Kod Ciała oczami analityczki. Doświadczenie Martyny

Jakie wymierne rezultaty możesz uzyskać, dzięki naszej współpracy? Opinia Klientki.

Czasem na sesje Kodu Ciała przychodzą osoby, które zaczynają od pytania: A gdzie dowody? Martyna jest jedną z nich. Na co dzień mierzy swoje parametry, analizuje dane. Jak sama mówi, kieruje się sercem, ale stąpa po ziemi.

Poprosiłam ją, żeby opisała swoje doświadczenie własnymi słowami.

Dlaczego Martyna przyszła na sesję Kodu Ciała

Pomimo stosowania większości znanych mi technik uwalniania od stresu: aktywności, medytacji, praktyki wdzięczności, nic się znacząco nie zmieniało. Miałam wrażenie przyduszenia emocjonalnego i fizycznego. Czułam, że emocje mnie niszczą na poziomie ciała.

Martyna od lat interesuje się snem, regeneracją i tym, jak wykorzystać możliwości własnego organizmu. Po trudnym okresie zdrowotnym czuła, że jej ciało jest w ciągłym napięciu, a strach o własne zdrowie towarzyszył jej na co dzień. Zdecydowała się na sesję Kodu Ciała.

Jak opisuje sesję

Spokój, profesjonalizm, zadbanie o mnie w trakcie spotkania i feedback po. Analiza sytuacji i rozumienie potrzeb. Bardzo inspiruje mnie takie podejście do pracy energetycznej z uwzględnieniem twardej wiedzy. Dlatego cenię sobie współpracę z Moniką. To dla mnie połączenie duchowości, energetyki, nauki i wiedzy akademickiej.

Co się dla niej zmieniło po sesji Kodu Ciała

Pozbyłam się poczucia strachu o własne zdrowie. Poczułam więcej przestrzeni, lepiej śpię, mam więcej siły do pracy i treningów.

Martyna od lat obserwuje swoje parametry i zauważyła po sesji zmianę również w nich. To jej indywidualne doświadczenie po sesji Kodu Ciała i nie traktuję go jako dowodu działania metody. Pokazuje jednak coś, co widzę u wielu klientek: kiedy ciało przestaje nosić stary bagaż emocjonalny, łatwiej mu wyjść z trybu ciągłej gotowości.

Stres a ciało: krótko o tym, co się dzieje

Autonomiczny układ nerwowy ma dwa „tryby”. Tryb walki lub ucieczki (układ współczulny) przygotowuje ciało do działania w obliczu zagrożenia. Tryb odpoczynku i trawienia (układ przywspółczulny) pozwala się regenerować.

W dobrym stanie te tryby się przełączają. Problem zaczyna się wtedy, gdy ciało przez długi czas tkwi w gotowości, nawet jeśli zagrożenie dawno minęło. Wtedy trudno odpocząć, wyspać się czy poczuć spokój, choć „wszystko jest w porządku”.

Uwięzione emocje i stare przekonania, np. „muszę być czujna”, „nie mogę odpuścić”, „świat nie jest bezpieczny”, potrafią trzymać ciało w tym trybie latami.

Na sesji pracuję wszystkimi trzema metodami dr. Bradleya Nelsona. Kodem Ciała i Kodem Emocji uwalniamy nierównowagi i emocje, które trzymają Cię w napięciu, a Kodem Przekonań przekonania, które nie pozwalają Ci odpuścić. Nie musisz wiedzieć, co dokładnie Cię blokuje.

✦ Kod Ciała · Kod Emocji · Kod Przekonań ✦

Twoje ciało wciąż jest w gotowości?

Na sesji odnajdujemy i uwalniamy emocje, nierównowagi i przekonania, które trzymają Cię w napięciu. 60 minut na Zoom, nagranie i raport.

Umów sesję →

Sesje Kodu Emocji, Ciała i Przekonań to praca rozwojowa. Nie diagnozuję i nie leczę chorób, a sesje nie zastępują opieki lekarza. Jeśli jesteś w trakcie leczenia, nie przerywaj go.

Podziel się swoją opinią
Monika Grobelna
Monika Grobelna

Monika Grobelna - była żołnierka Marynarki Wojennej, dziś coachka inteligencji emocjonalnej. Ponad 3500 sesji i 15 lat doświadczenia. Uczę kobiety, jak odpuścić ratowanie wszystkich dookoła, robiąc więcej przestrzeni i czasu na siebie samą.

Artykuły: 73