Stawianie siebie na pierwszym miejscu w biznesie – jak odzyskać autentyczność i sprawczość
Przedsiębiorczość często zaczyna się od marzenia o wolności. Chcemy być paniami swojego czasu, budować biznes w zgodzie ze sobą, realizować pasję.
A potem przychodzi codzienność: klienci, faktury, social media, obowiązki domowe, relacje. I nagle – nawet jeśli prowadzisz własną firmę – okazuje się, że wcale nie jesteś wolna. Zamiast poczucia sprawczości pojawia się zmęczenie, chaos i poczucie, że grasz rolę, która nie ma już nic wspólnego z Tobą.
Ja też to znam. Sama przechodziłam etap zachłyśnięcia się rozwojem i biznesem, kolekcjonowania metod, kursów, mastermindów i certyfikatów. Zamiast spełnienia – poczułam frustrację i poczucie winy, że wciąż „coś ze mną nie tak”. To doświadczenie nauczyło mnie jednego: stawianie siebie na pierwszym miejscu nie jest luksusem – to fundament.
Zmęczenie rozwojem i biznesem – dlaczego to nie Twoja wina
Bycie wszędzie, próbowanie wszystkiego, słuchanie sprzecznych rad i „must have” strategii prowadzi do duchowego i biznesowego kaca.
Umysł straumatyzowany – czyli taki, który powstał w wyniku długotrwałego stresu, presji albo trudnych doświadczeń – działa głównie w trybie przetrwania. On nie szuka rozwoju, tylko unika zagrożenia. Dlatego nawet gdy robisz kursy czy wdrażasz nowe strategie, wciąż możesz wracać do starych schematów: udowadniania, zasługiwania, syndromu oszustki itp.
I tu pojawia się zmęczenie: „robię tyle, a to wciąż nie działa”.
Jak sobie z tym radzić?
- Małe dawki zamiast wielkich rewolucji – umysł w trybie przetrwania czuje się bezpieczniej, gdy zmiany są stopniowe. Przekraczanie strefy komfortu to mit – lepiej ją poszerzać krok po kroku.
- Zadbaj o podstawy – zanim wprowadzisz nową strategię, upewnij się, że masz przestrzeń na odpoczynek, sen i kontakt z kimś wspierającym.
- Obecność zamiast poganiania – gdy łapiesz się na myśli „muszę szybciej, muszę więcej”, to sygnał, że aktywował się tryb przetrwania. Zatrzymaj się i wróć do tu i teraz.
- Ciało jako kompas – spięcie, kołatanie serca czy bezsenność to sygnały, że tempo jest zbyt wysokie.
Właśnie dlatego w moim programie „Odzyskaj Siebie – od iluzji do autentyczności” nie ma poganiania i obowiązuje zasada zero-waste: wszystko jest Twoim zasobem, nawet to, co do tej pory uważałaś za słabość.
Jak wrócić do autentyczności w biznesie
Łatwo zgubić siebie w rolach: właścicielki firmy, partnerki, matki, córki. Łatwo dopasowywać się do oczekiwań – klientów, zespołu, otoczenia. Z czasem można dojść do punktu, w którym Twój biznes jest poprawny „na zewnątrz”, ale w środku czujesz pustkę i wypalenie.
Bo bez autentyczności nie ma prawdziwej satysfakcji.
Jak odzyskać autentyczność?
- Sprawdzaj, co jest naprawdę Twoje – zapytaj siebie: „czy robię to, bo naprawdę tego chcę, czy dlatego, że tak trzeba?”
- Zdejmij maski – nie musisz być „idealną szefową” albo „duchową ekspertką” 24/7. Najbardziej przyciągasz klientów, gdy jesteś sobą.
- Pozwól sobie na niedoskonałość – autentyczność to nie bycie zawsze idealną, tylko bycie prawdziwą.
- Słuchaj swojego języka – jeśli słowa w komunikacji brzmią ładnie, ale czujesz ciężar w ciele, to znak, że odcinasz się od siebie.
U mnie nie usłyszysz etykiet w stylu: „masz niską wartość” czy „traumę z poprzedniego życia”. Usłyszysz raczej: „jesteś wystarczająca tu i teraz”.
Sprawczość w biznesie – co naprawdę ją wzmacnia
Wiele kobiet utożsamia sprawczość z „ogarnięciem wszystkiego”. Ale prawdziwa sprawczość nie polega na robieniu więcej i szybciej. Ona zaczyna się wtedy, gdy Twoje decyzje wynikają z jasności i zaufania do siebie, a nie z lęku czy perfekcjonizmu.
Jak wzmacniać sprawczość?
- Ustalaj własne reguły – nie każda strategia jest dla Ciebie.
- Łącz strukturę z elastycznością – planuj, ale nie kosztem zdrowia i spokoju.
- Traktuj konflikty jak sygnały – to zaproszenie, żeby rozmawiać inaczej.
- Zwracaj uwagę na to, co między wierszami – Twoje ciało i słowa często mówią Ci prawdę o kolejnych krokach.
Moje podejście łączy wojskową strukturę z głębokim czuciem. Dzięki temu potrafię pomóc Ci ruszyć z miejsca bez presji i siły woli. Bo sprawczość nie rodzi się z udowadniania, tylko z działania w zgodzie z tym, kim naprawdę jesteś.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jak stawiać siebie na pierwszym miejscu w biznesie?
Przede wszystkim przez dbanie o podstawy: sen, regenerację, obecność i stopniowe zmiany zamiast wielkich rewolucji.
Dlaczego autentyczność jest kluczem do sukcesu?
Bo tylko wtedy, gdy jesteś sobą, przyciągasz klientów, z którymi naprawdę chcesz pracować.
Co oznacza sprawczość w biznesie?
To zdolność podejmowania decyzji z miejsca jasności i zaufania do siebie, a nie z lęku czy perfekcjonizmu.
Podsumowanie
Biznes można odbudować. Strategie można zmienić. Klientów można pozyskać na nowo. Ale jeśli zgubisz siebie – żadna firma i żaden sukces tego nie nadrobi.
Twoja obecność, autentyczność i sprawczość to fundament. Bez nich biznes staje się kolejną rolą do odegrania. Z nimi – jest drogą, w której to Ty decydujesz, kim jesteś i jak chcesz działać.
W Twojej autentyczności jest moc!
Monika

