„Zaczarowała moją podświadomość”. Historia transformacji klientki Agnieszki

W świecie, w którym codzienność pochłania nas do cna, a emocje często spychamy na boczny tor, niełatwo jest zatrzymać się i spojrzeć w głąb siebie. A jeszcze trudniej zrobić to z odwagą. Jedną z kobiet, które miały w sobie tę odwagę, jest Agnieszka Kalinowska. To moja klientka, kobieta pełniąca wiele życiowych ról, która zdecydowała się wejść w proces głębokiej zmiany. Jeśli sprawdzasz Kod Przekonań i opinie osób, które z nim pracowały, ta historia jest dla Ciebie. Dziś oddaję głos Agnieszce.

Kiedy życie mówi „zatrzymaj się”

Agnieszka zgłosiła się do mnie w momencie, który sama nazwała beznadziejnym.

„Myślałam, że mam to za sobą. A tu nagle życie mówi, że wracasz. I masz bardzo mało czasu, żeby się przygotować. A ja czułam, że nie dam rady. Że jak wejdą emocje, to mnie po prostu zmiecie”.

Z jednej strony miała świadomość, że coś nie gra. Z drugiej ogromną potrzebę, żeby wreszcie poradzić sobie z tematem, który latami pozostawał w cieniu.

Wcześniej pojawiły się dwa sygnały. Najpierw sąsiadka opowiedziała jej o Kodzie Emocji i Kodzie Ciała. Potem mama Agnieszki wróciła z warsztatów, na których prowadziłam sesję pokazową Kodu Przekonań, pod dużym wrażeniem. Kiedy przyszła kryzysowa chwila, Agnieszka do mnie napisała. „Napisałam, umówiłyśmy się z dnia na dzień. I zaczęła się jazda”.

Kod Przekonań. Opinie po pierwszej sesji

Agnieszka przyszła z tematem, który uważała za niemożliwy do ruszenia. Emocje z tamtej sytuacji były tak silne, że już sama myśl o niej wywoływała lęk i napięcie.

Po sesji stanęła do sytuacji, której tak się bała.

„To było tak, jakby między mną a tą sytuacją stanęła szyba. Wszystko widziałam, ale nic mnie nie dotykało. Byłam spokojna. Nie wierzyłam, co się dzieje. Ja, która tak bałam się tej konfrontacji, po prostu siedziałam na luzie. Mówię do siebie, co jest grane? To Monika. Zaczarowała moją podświadomość”.

Wtedy pojawiło się zrozumienie, że nie chodzi o przegadanie problemu, tylko o zmianę tego, co dzieje się w środku. O inne reakcje, inne przekonania, inne postrzeganie. „Już nie targają mną emocje, tylko ja decyduję, jak zareaguję”.

Praca po sesji. Pytania, które zmieniają życie

W naszej współpracy dużą rolę odgrywają zadania, które klientki dostają po sesji. Agnieszka przyznała, że najpierw miała ochotę je analizować. Ale wtedy przypomniały jej się moje słowa. „Nie myśl, tylko pisz”. I zaczęła pisać.

„Te pytania są jak lustro. Pokazują, co naprawdę we mnie siedzi. Co mnie definiuje, co mnie ogranicza. I nagle uświadamiasz sobie, że cele, które miałaś, nie są już twoje. Że zgubiłaś się w codzienności i musisz się odnaleźć na nowo”.

Agnieszka wraca do tych pytań po kolejnych sesjach. Za każdym razem jej odpowiedzi są inne, bo ona sama jest już w innym miejscu. Nazywa je swoimi drogowskazami.

Zmiany, które widać na zewnątrz

„Zanim jeszcze zrobiłam pracę domową, już widziałam zmiany. Ludzie zaczęli się inaczej wobec mnie zachowywać. To były drobiazgi, ale bardzo wymowne”.

Tak właśnie działa praca z emocjami i przekonaniami. Nie przez nacisk ani sztuczki mentalne, tylko przez wewnętrzną zmianę, która sprawia, że inaczej reagujesz, a ludzie wokół inaczej reagują na Ciebie.

Praca, dom, czyli wszystko naraz

W trakcie współpracy Agnieszka ruszyła też inne tematy, zawodowe i osobiste.

„Zawsze byłam osobą, która dawała z siebie za dużo. Dla innych, w pracy, w domu. A potem wracałam do siebie emocjonalnie wypompowana. Dzięki pracy z Moniką zobaczyłam, skąd to się bierze. I że mogę inaczej. Dziś bardziej patrzę na siebie, na to, co jest dla mnie ważne i dobre. I nie czuję już strachu przed tym, co będzie. Czuję, że sobie poradzę”.

Ta nowa postawa, oparta na zaufaniu do siebie i zdrowym dystansie, stała się punktem zwrotnym.

Kod Emocji i Kod Przekonań. Opinie o współpracy

„Bezpieczna przestrzeń, brak oceniania, pełna akceptacja. I to, że mogłam powiedzieć »Monika, nie rozumiem«, a ty tłumaczyłaś do skutku, na różne sposoby. Bez wywyższania się, bez presji. Z sercem”.

Agnieszka podkreśla, że sesje były profesjonalne, a jednocześnie po prostu ludzkie. Czasem był śmiech, czasem łzy. Po sesji dostawała raport i pytania, a jeśli coś było niejasne, mogła napisać i szybko dostawała odpowiedź. „Czuję się jak na spotkaniu z przyjaciółką, gdzie możesz wszystko powiedzieć, nie jesteś oceniana i dostajesz wsparcie. Tylko kawy brakuje”.

Kod Przekonań. Opinie, które mogą stać się iskrą

„Jeśli temat wraca do ciebie już kolejny raz, nie ignoruj go. To znaczy, że jesteś gotowa. Daj sobie szansę. Jedna sesja potrafi ruszyć coś, czego latami nie mogłaś ruszyć. A potem to już idzie dalej”.

Może właśnie teraz Twoja podświadomość mówi, że to czas. Jeśli czujesz, że jesteś gotowa ruszyć coś, co od dawna Cię woła, zapraszam Cię. Tak jak Agnieszka, z ciekawością i bez presji.

Czujesz, że to historia o Tobie? Na sesji Kodu Przekonań odkryjemy i uwolnimy emocje i przekonania, które trzymają Cię w starych reakcjach.

Sesja Kodu Przekonań

Temat wraca kolejny raz?

To znak, że jesteś gotowa. Odkryjemy, co Cię trzyma, i uwolnimy to. 60 minut na Zoom, nagranie i raport.

Umów sesję Kodu Przekonań

Obejrzyj cały wywiad z Agnieszką

Praca z emocjami i przekonaniami to praca rozwojowa. Nie zastępuje leczenia ani psychoterapii.

Podziel się swoją opinią
Monika Grobelna
Monika Grobelna

Monika Grobelna - była żołnierka Marynarki Wojennej, dziś coachka inteligencji emocjonalnej. Ponad 3500 sesji i 15 lat doświadczenia. Uczę kobiety, jak odpuścić ratowanie wszystkich dookoła, robiąc więcej przestrzeni i czasu na siebie samą.

Artykuły: 74