Pierwsze przekonanie, z którym pracowałam u siebie, brzmiało „Zawsze wszystko zepsuję”. Dotyczyło związków i zostało mi po rozwodzie. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że coś takiego jak przekonania istnieje. Przez lata szukałam metody, która naprawdę dociera do tego, czego nie widać. Dopiero Kod Przekonań sprawił, że uwalnianie przekonań przestało być mozolną walką. Poniżej odpowiadam na pytania, które najczęściej od Was dostaję.
Dlaczego uwalnianie przekonań bywa trudne?
Bo przekonanie nigdy nie działa samo. Jest połączone z całą bazą informacji w podświadomości, z uwięzionymi emocjami i innymi brakami równowagi, które je stworzyły i wciąż zasilają. Jeśli usuniesz samo przekonanie, a zostawisz to, co je karmi, ono się „odtworzy”.
Inne metody, na przykład praca z pisaniem, też mogą działać, ale wymagają zejścia bardzo głęboko. Kilka zdań w zeszycie nie wystarczy. Trzeba dotrzeć do tego miejsca, w którym coś naprawdę zaczyna się poruszać w środku. Wiele osób chce to zrobić szybko i dlatego nie widzi efektów.
Jak wygląda drzewo przekonań?
Przekonania tworzą systemy, które najczęściej przypominają drzewo.
- Korona to negatywne programy. To przekonania najbardziej uświadomione, te, które słyszysz w głowie.
- Pień to ograniczające przekonania.
- Korzenie to fałszywe podstawowe przekonania. Są głęboko ukryte.
- Ziemia to fałszywa tożsamość. To przekonania o tym, kim jesteś, na przykład „ja już taka jestem”. Często w ogóle nie traktujemy ich jak przekonań.
Systemy mogą mieć różne kształty. Drzewo bywa rozszczepione, z dwiema koronami i jednym korzeniem. Bywa też kilka osobnych drzew powiązanych jednym tematem albo drzewo z dwoma korzeniami. Czasem pojawia się system częściowy, czyli kilka luźnych przekonań bez wyraźnej hierarchii. Zwykle wychodzi wtedy, gdy ktoś już wcześniej pracował z przekonaniami albo gdy na sesji uwolniłyśmy już główny system.
Jak wygląda uwalnianie przekonań na sesji?
- Odkrywamy system przekonań związany z Twoim tematem.
- Uwalniamy uwięzione emocje i braki równowagi, które go stworzyły i zasilają.
- Uwalniamy przekonania po kolei, od korony do ziemi.
- Sprawdzamy, czy coś trzeba zastąpić. Jeśli tak, instalujemy nowe, wzmacniające przekonanie. Klientki nazywają to „wgrywaniem”.
Zobacz, jak to wygląda w praktyce, we wpisie o sesji Magdaleny.
Czy nowe przekonania trzeba stale wgrywać?
Nie. Wystarczy raz. Możesz je dodatkowo zapisywać albo powtarzać jak afirmację, jeśli lubisz, ale nie musisz.
Ciekawe jest to, że po sesji afirmacje nagle zaczynają działać. Wcześniej mogłaś pisać to samo zdanie tysiące razy i nic się nie działo, bo w podświadomości siedziało przekonanie, które mówiło coś przeciwnego. Kiedy zostaje uwolnione, nic już nie blokuje nowego.
Po jakim czasie widać zmiany?
Z mojego doświadczenia zmiany po Kodzie Przekonań widać szybko. Bywają jednak subtelne i często wyglądają inaczej, niż się spodziewasz. Dlatego warto obserwować siebie z ciekawością.
Nie zawsze wystarcza jedna sesja. Złożony temat może mieć kilka systemów przekonań, a każda sesja odkrywa kolejną warstwę.
Po sesji nie tyle zmieniasz reakcję, ile zyskujesz wybór. Jeśli miałaś przekonanie „nie mogę ufać partnerowi”, a w jego miejsce pojawiło się „mój partner ma dobre intencje”, w trudnym momencie umysł może jeszcze próbować wrócić na starą ścieżkę. Teraz jednak łatwiej Ci zauważyć, co się dzieje, i wybrać inaczej. Więcej przeczytasz we wpisie Czy efekty uwalniania emocji i przekonań są trwałe?
Czy uwalnianie przekonań działa na odległość?
Tak. Pracuję online, łącząc się z Tobą energetycznie, więc odległość nie ma znaczenia. Z mojego doświadczenia sesje zdalne są tak samo skuteczne jak spotkania na żywo.
Czy można przyjść bez konkretnego problemu?
Tak. Możemy zapytać podświadomość, co jest dziś najważniejsze do uwolnienia albo który system przekonań ma największy wpływ na Twoje życie, na przykład na relacje.
Jak odróżnić, co jest moje, a co przejęte?
Granica jest bardzo cienka. Od urodzenia, a szczególnie do siódmego roku życia, podświadomość chłonie wszystko jak gąbka, bez filtra świadomości. Na sesji sprawdzamy, czy system jest Twój, czy przejęty od kogoś, czy odziedziczony po przodkach. Jeśli jest odziedziczony, uwalniamy go u wszystkich osób, od których przyszedł.
Czy można pracować z dzieckiem?
Tak, także z bardzo małym dzieckiem. Zgodę wyraża rodzic albo opiekun prawny. Możesz przyjść na sesję sama, a ja łączę się energetycznie z dzieckiem. Dziecko nie musi być obok, może być w przedszkolu czy w szkole. Możesz też zlecić mi sesję zdalną, a ja wyślę Ci raport.
Czy uwalnianie przekonań można robić samej?
Można. Jednakże przy przy trudnych tematach warto pójść do kogoś innego. Sam dr Nelson mówi, że kiedy pracujemy ze sobą, podświadomość broni się na tyle mocno, że nie docieramy do wszystkiego, co jest do uwolnienia.
Jeśli nie masz dostępu do Kodu Przekonań, możesz pracować z przekonaniami innymi metodami, na przykład na warsztatach. Pamiętaj tylko, że wtedy sama musisz je odkryć, a to bywa najtrudniejsze.
Jak często można robić sesje?
Za każdym razem pytamy podświadomość, ile czasu potrzebujesz na powrót do równowagi. Po Kodzie Przekonań to najczęściej cztery dni. Możesz pracować z różnymi tematami na kolejnych sesjach, ale warto domykać rozpoczęte.
Czy uwalnianie przekonań pomaga przy problemach zdrowotnych?
Przekonania wpływają na to, jak traktujesz swoje ciało i jak przeżywasz chorobę. Praca z nimi nie leczy jednak chorób i nie zastępuje lekarza. Więcej piszę o tym we wpisie Przekonania o zdrowiu.
Masz swoje pytanie albo temat, który chcesz sprawdzić? Na sesji Kodu Przekonań odkryjemy Twój system przekonań i uwolnimy go razem z tym, co go zasila.
Sesja Kodu Przekonań
Nie musisz znać swoich przekonań
Odkryjemy je razem i uwolnimy cały system, od korony po korzenie. 60 minut na Zoom, nagranie i raport.
Umów sesję Kodu PrzekonańPraca z emocjami i przekonaniami to praca rozwojowa. Nie zastępuje leczenia ani psychoterapii.
